Aktualności

Muzyka Podwyższonego Ryzyka – Projekt Republika

2016-11-04 13:45:16

 

Projekt Republika to projekt fanów zespołu i przyjaciół Przystanku Woodstock. Już od jakiegoś czasu byliśmy pytani o możliwość stworzenia takiego muzycznego przedsięwzięcia. Aż wreszcie w 2001 roku, po rozmowie z managerem Republiki Jerzym Tolakiem, wszystko zaczęło się coraz bardziej urealniać. To jest tak: musi być w tym wszystkim jakiś rytm, jakaś iskra i ogromna wiara w przede wszystkim nas samych, że chcemy się takiego projektu podjąć. Nas też musi to cieszyć i musimy widzieć, ze cały taki projekt będzie pasował do woodstockowego klimatu. To także muszą być artyści, którym nie można tego zlecić, tylko którzy muszą włożyć w to swojego ogromnego ducha i mieć pomysł na realizację projektu.

 

Jurka Tolaka znalem z dawnych lat, chyba od zawsze był z zespołem. Projekt mu się spodobał, tym bardziej, że instrumentalnie to tak, jakbyśmy usłyszeli dobrze znajomą Republikę. Tradycyjnie zadaliśmy pytanie o gości i tutaj absolutnie pełen luz - to goście muszą się czuć ze sobą dobrze, wiec nie próbujemy wywierać jakiejkolwiek presji. Już po chwili wiedzieliśmy, kogo usłyszymy i zobaczymy na woodstockowej scenie i przyznaję, ze byłem spokojny o Kobrę, Lipę, Glacę, Titusa, czy Kasie Kowalską, ale nie ukrywam, ze prawie nie znałem Maćka Silskiego, słabo Tomka Makowieckiego, a Anię Dąbrowską kojarzyłem z dobrym popowym graniem.

 

 

Zapowiedzieliśmy koncert, fani podskoczyli do góry, przygotowali flagi, a my odpaliliśmy ten koncert 5 sierpnia 2011 roku i… wszystko świetnie by wyszło, gdyby nie to, że Jurek Tolak przedstawił propozycję niemal ad hoc, aby przed przygotowanym projektem zagrały jeszcze dwa ‘projekty’. Pierwszy to zespół RGB - żeby było dziwniej, to w momencie grania już zmienił nazwę na Elements, a drugi to projekt Depresjoniści. Dwa projekty firmowane przez doskonałych muzyków - Jacka Bończyka i Leszka Biolika. Każdy z zespołów ma 3-4 numery i powiem Wam, że po prostu kopara mi opadła, adrenalina podskoczyła, a emocje z najwyższych zjechały mocno w dół. Dlaczego? Bo muzycznie były to dwa różne światy i te dwa światy kompletnie, ale to kompletnie dla mnie odstające od tego, na co publiczność w napięciu czekała. Spojrzałem na Tolaka brygadą 1000 czołgów i nalotu bombowego, wypowiedziałem kilka żołnierskich słów, które moim zdaniem obrazowały, w jaki sposób na własne życzenie można schrzanić świetnie zapowiadający się koncert. Myślę, że także publiczność była zdziwiona i po prostu wzięła na przeczekanie tych 40 minut niespodzianki. Potem już koncert przeleciał fantastycznie, jakby nagradzając wszystkim wstęp. Każda interpretacja przygotowana ze starannością i tak jak dla mnie Titus czy Lipa zrobili to po swojemu, z ogromną typowo woodstockową frazą, tak przyznaje, że artyści dla mnie mniej znani super pozytywnie mnie zaskoczyli. Także oni dali temu wyraz, kiedy zdziwieni tłumem zwracali się do kilkutysięcznej publiczności w słowach radosnych i przyjacielskich. Warto posłuchać, jak pięknie toczy się koncert, jak płynie w wieczornym czasie festiwalowym, jak wszystko muzyczne perfekcyjnie styka (bo jakże by inaczej) i jak, co jeszcze raz podkreślam, ten koncert i każdy inny z takich pomysłów potrzebuje swojego początku, rozkręcenia i finału.

 

Już wiem, że nigdy nie zgodzę się na żadne ubarwianie takich przedstawień dodatkowymi pomysłami. Być może w tym nerwie niesprawiedliwie oceniłem dwa projekty, ale każdy może zweryfikować moje słowa oglądając i słuchając wydawnictwa Projektu Republika TZ 039, bo w dodatkach zamieściliśmy ten koncert. Jeszcze jedno – podczas koncertu wręczona została mi osobista gitara Leszka Biolika, którą później licytowaliśmy na Finale Orkiestry.


Od fanów Republiki dostałem później piękne podziękowanie. Choć spodziewałem się, ze będzie więcej fanów na koncercie, to i tak realizacja tego pomysłu, a następnie wyprodukowanie go na płytach jest czymś fantastycznym, co pokazuje, jak bardzo przy okazji każdego Przystanku Woodstock dbamy o kulturę narodową, która w postaci takich zapisów, mam nadzieję przetrwa wszystkie nagłe ocieplenia, oziębienia, powrót dinozaurów i opady meteorytów.
Zapraszam do SiemaShopu! Tam do zdobycia jest Projekt Republika. 

 

 

Zobacz wszystkie woodstockowe płyty!

Przeczytaj pozostałe opowieści z cyklu Muzyka Podwyższonego Ryzyka

 

 

 

 

 

POKAŻ PODOBNE
2017-06-25 22:12:37

Autyzm na Woodstocku

Po raz pierwszy Fundacja JiM zaprasza na swoje stoisko w ramach Akademii Sztuk Przepięknych. JiM tworzy lepszy świat dla osób z autyzmem, prowadząc Przedszkole, Szkoły dla najmłodszych i młodzieży oraz dla starszych Warsztaty Terapii Zajęciowej.

2017-06-25 22:29:07

Wioska Beztroska na ASP

Już po raz drugi na wzgórzu ASP wyrośnie niezwykle kolorowa Wioska Beztroska, miejsce obok którego nie można przejść obojętnie. Jej inicjatorem jest stowarzyszenie MAYE, założone przez ludzi, których wspólną platformą działania jest MUZYKA ART YOGA ECO.

2017-06-25 21:21:57

Topa i Kościuczuk - warto się angażować

Przystanek Woodstock to miejsce, w którym warto rozmawiać o angażowaniu się w działania społeczne i podążaniu za swoimi pasjami. Dlatego na ASP w tym roku będziecie mieć okazję porozmawiać z Bartłomiejem Topą i Łukaszem Kościuczukiem z Fundacji Synapsis.

ZOBACZ TEŻ